tymianek 15 wyniki

Karkówka z tymiankiem (z prodiża)

Przebywając nad polskim morzem w apartamencie bez piekarnika odkryłam moc urządzenia naszych mam i babć czyli prodiża:) Przygotowanie dań mięsnych z wykorzystaniem prodiża jest bardzo proste. Piekłam w nim pierś z indyka, dusiłam polędwiczki i ulubioną karkówkę.  Świeże, ekologiczne mięso co tydzień dowoził z Warszawy mój mąż. Kupował na BioBazarze, pakował w samochodową lodówkę,  ja je porcjowałam i mroziłam na miejscu. W diecie mojego alergika jeśli chodzi o mięsa ostatnio pozostał indyk i wieprzowina. Mięso wieprzowe podaję mu tylko raz lub dwa w tygodniu. Prosta karkówka z minimalną ilością przypraw właściwie robi się sama. Z "minimalną" ponieważ w okresie zaostrzeń alergicznych odstawiliśmy większość ziół i przypraw. Taką karkówkę można podobnie przygotować korzystając z piekarnika. Mięso umieszczamy wówczas  w naczyniu żaroodpornym i pieczemy. Zapraszam po przepis na karkówkę z tymiankiem i życzę Smacznego.

Makaron razowy w sosie z indyka i kurek

Szybkie danie z makaronem razowym orkiszowym, które przygotowałam podczas naszego pobytu nad polskim morzem. Kilka sprawdzonych składników, w tym indyk i sezonowe kurki, smaczny obiad gotowy.   Na blogu znajduje się też przepis na Spaghetti z indykiem i zielonym groszkiem, który był dla mnie inspiracją. Zapraszam i życzę Smacznego.

Kasza jaglana z kurkami i tymiankiem oraz kitesurfing

Zanim przyjechaliśmy nad morze z uwagi na bardzo silne zaostrzenie skóry, mój alergik prawie nie chodził do szkoły i musiał zrezygnować z różnych aktywności sportowych. Dziecko, którego wszędzie pełno, które kocha ruch naraz pozbawione wszystkiego co lubi. Ciężko było znaleźć coś zastępczego. Ale nad morzem, gdy jeszcze jest na lekach i stan skóry się poprawił mój syn odżył. Znów ma okazję poszaleć sportowo więc zaproponowałam mu kitesurfing.

Makaron z cytrynowym indykiem według Konrada

Dwa dni temu na Facebooku napisałam, że mój alergik regularnie przegląda kanał na Youtube Kocham Gotować. Codziennie opowiada mi jakie dania chciałby spróbować i zastanawia się jak je przygotować, aby nie zawierały alergenów. Jak już słyszę w oddali słynne „Siemanko” wiem, że Konrad ogląda kuchnię Piotra Ogińskiego. Od mojego syna dowiedziałam się, że Piotr oświadczył się w Tajlandii, że ma psa o imieniu Bazylia, że zmienił kuchnię ale nie ma piekarnika. Usłyszałam wiele nowych nazw dań: Kurczak Piri Piri, Panzarotti, Pizza Chena. Wczoraj mój syn przyszedł do kuchni i oświadczył „Dziś ja robię obiad”. Na dzień kiedy całkiem wyprosi mnie z kuchni raczej długo czekać nie będę. Tymczasem wywalczyłam, że będę mu asystować przy rozgrzanym tłuszczu i ostrym nożu do krojenia indyka. W oryginalnym przepisie jest kurczak, papryka, majeranek, pieprz których mój alergik jeść nie może. Szybko jednak wymyślił zamienniki: indyk, imbir, tymianek i pieprz syczuański. Okazało się, że wie dokładnie co obecnie używam w kuchni. Ponieważ istnieje u niego podejrzenie o nietolerancję glutenu odstawiłam w kuchni mojego alergika także sól morską (zawiera jod) i stosuję himalajską.   Konrad: „Zrobię najpierw marynatę”, po czym nastąpiło krojenie, ścieranie i mieszanie składników Ja: Nie wyciskaj tyle soku z cytryny, będzie za kwaśne Konrad:  Dodam więcej syropu klonowego, a zresztą to ma być indyk cytrynowy Ja: Ok, Ty tu rządzisz. Konrad: Jak ten makaron? Ja: Spróbuj czy już. Konrad spróbował i stwierdził „Kukurydziany nie może być al dente bo za twardy, niech się rozgotuje” Ja: Zwiększ ogień bo to mięso się będzie dusić zamiast smażyć Konrad: Tak ma być, chcę aby pozostało białe. I tak sobie gawędziliśmy, on kucharzył a ja czujnym okiem obserwowałam czy nie robi krzywdy sobie i mojej kuchni. Konrad machał drewnianą łyżką, mieszał zamaszyście na wzór Piotra, wszystko ochlapywał ale był taki zadowolony. Danie wyszło bardzo smaczne, cytrynowe ale skoro sam zrobił to z efektów był bardzo zadowolony. Ja zmniejszyłabym ilość soku z cytryny, więc w przepisie podaję go mniej. Jest niestety ciemna strona tej kuchennej sielanki. Bałagan w kuchni zostawił dla mnie. Nad tą częścią współpracy musimy jeszcze popracować:) Zapraszam na danie Konrada i życzę Smacznego ...

Kotlety z Ciecierzycy i Buraków

Zrobiłam ostatnio kotlety z kaszy jaglanej i buraków i były tak dobre, że postanowiłam połączyć buraki z innymi ziarnami. Ciecierzyca bogata w białko i węglowodany, świetnie zastępująca mięso w kuchni wegańskiej, rewelacyjnie się do tego celu sprawdziła. Kotlety właściwie nie wymagają pieczenia, są smaczne także zaraz po przygotowaniu. Lubimy jednak wersję na ciepło, więc podpiekłam je w piekarniku uzyskując bardziej zwartą ich konsystencję. Świetnie się nadają do spożycia w towarzystwie zielonych sałat z sosem winegret ale także jako wkładka do bezmięsnych burgerów. Polecam i życzę Smacznego

...

Kopytka z batatów

Kopytka z batatów mogą być świetną alternatywą dla tradycyjnych kopytek z ziemniaków. Ziemniaki często uczulają, a o ile mi wiadomo, uczulenie na bataty raczej się nie zdarza. Oczywiście wprowadzenie nowego produktu do diety alergika powinno odbywać się stopniowo i ostrożnie.

Pasta z białej fasoli i dyni (wegańska, bezglutenowa)

Słoneczna propozycja na pastę z białej fasoli. Kremowa pasta zaprawiona smakiem pomarańczy. Kto się jej oprze? Nie my! 
Zrobiłam ją z dodatkiem dyni Hokkaido, której miąższ jest suchy i kremowy. Możecie oczywiście użyć innego rodzaju dyni, ale zmieni się zapewne konsystencja pasty. Moim zdaniem będzie rzadsza. Pamiętajcie więc, żeby miąższ z bardziej wodnistej dyni odsączyć przed dodaniem do fasoli. 
Kwestia doprawienia pasty zależy już od Waszych smakowych upodobań. U nas króluje tymianek i czosnek. Smak potrawy warto ocenić choćby po godzinie, kiedy już wszystkie składniki zdążą się zaprzyjaźnić. 
Polecam i życzę Smacznego

Pasta z białej fasoli (wegańska, bezglutenowa)

Prosta pasta z białej fasoli rozwiąże problem „czym posmarować kanapkę”. Oczywiście nie każdy z domowników od razu zaakceptuje takie smarowidło, ale nie zrażajcie się. Im częściej będziemy podsuwać naszej rodzinie inne smaki tym szybciej się do nich przekona. 
Pastę z fasoli można doprawiać na różne sposoby, nie bójmy się łączenia smaków. Pamiętajmy o dodatku ziół (majeranek, oregano, tymianek, pietruszka), które ułatwią trawienie.  Przygotowałam taką ilość pasty, którą zjeść można od razu lub w ciągu dwóch-trzech dni. Możecie przygotować jej większą ilość i przechowywać w szklanym słoiczku przez kilka dni w lodówce. 
Polecam i życzę Smacznego

Sznycle z Kurczaka w Chlebowej Panierce według Donny Hay

Relaksując się po ciężkim dniu włączyłam kilka dni temu Kuchnię Plus, a na ekranie Donna Hay przygotowywała Sznycle z Kurczaka. Pomyślałam, że dobrze się składa bo właśnie mam porcję mięsa do wykorzystania. Wiedziałam już co zrobię na obiad następnego dnia. 
Z niewielkim zmianami w przepisie zrobiłam bardzo smaczne danie. Przygotowuje się je ekspresowo, a mięsko wychodzi miękkie i soczyste! 
Moja rodzina była zachwycona. Z pewnością powtórzę ten obiad:)
Zapraszam i życzę Smacznego

Zupa krem ze szparagów i szpinaku

Zrobiło się zielono w naszej kuchni. Zielone zupy nadal nie należą do chętnie jedzonych przez moich mężczyzn. Damska część naszej rodziny je uwielbia! Połączyłam szparagi ze szpinakiem i powstała pyszna zupa-krem. Uwielbiam zupy krem także za to, że się je tak szybko przygotowuje.